Tag: sensacja

Zbrodnia po irlandzku

Czytelnicy uwielbiają kryminały, ponieważ dostarczają im nieznanego i nieosiągalnego na co dzień dreszczyku emocji. Za pomocą tego gatunku literackiego jest on jednak łatwo dostępny, a do tego gwarantuje najczęściej łamigłówkę logiczną i detektywistyczne poszukiwania. Oprócz dobrej treści, zabiera również czytelnika w świat sprawców morderstw i zachęca do rozwiązywania zagadek oraz poszukiwania osób winnych zbrodni. To doskonała okazja, by zmierzyć się nie tylko z dobrą gatunkowo literaturą, sposobem prowadzenia narracji czy językiem danego autora, ale przede wszystkim pozwolić sobie na wejście w sytuację i poszukiwanie wraz z głównym bohaterem sprawcy zbrodni. Zadaniem autora jest przedstawić sytuację w taki sposób, by uczynić ją jak najbardziej atrakcyjną dla czytelnika i pomóc mu wkręcić się w historię. Pisarz, pod żadnym pozorem, nie powinien również ułatwiać odgadnięcia zagadki. Jego zadaniem jest mylić tropy i podpowiadać w taki sposób, by rozwiązanie zostawić na sam koniec oraz przedstawić je tak, by sam czytelnik był zaskoczony rozwikłaniem i rzeczywistym sprawcą. Czy to zadanie łatwe? Z pewnością nie. Są jednak autorzy, którzy doskonale radzą sobie z tym gatunkiem. Z całą pewnością należy do nich Aleksandra Rumin. Zbrodnia po irlandzkuto jej kolejna powieść, która zachwyca od pierwszej strony. Co tam znajdziemy?

Charakterystyka „Zbrodnia po irlandzku”

Jak wiadomo egzotyczne wycieczki mogą być równie niebezpieczne, co uprawianie sportów ekstremalnych. Jak podają statystyki, nawet kilkaset Polaków traci życie podczas zagranicznych wojaży. Taki smutny wynik powoduje, że wrażliwość społeczna spada na wieść o kolejnych zgonach. Również tych, które mają miejsce w Irlandii na wycieczkach organizowanych przez biuro turystyczne „Hej wakacje”. Jedyną osobą, której ta informacja nie daje spokoju jest pilot wycieczki- Tomasz Waciak. Przeczuwa, że kryje się za tym coś więcej niż spodziewają się inni. Choć przeczucia nie dają mu spokoju, obowiązki zawodowe są na tyle czasochłonne, że nie wystarcza czasu, aby zająć się na poważnie szukaniem przyczyn takiego stanu rzeczy.We znaki daje mu się irlandzka pogoda, roszczeniowi klienci biura, nieprzewidywalna pogoda, problemy żołądkowe oraz potrzeba dłuższego relaksu po uciążliwościach pracy.

Druga już powieść Aleksandry Rumin to prawdziwie czarny humor w połączeniu z kryminałem, w którym nie oszczędza Polaków spędzających czas na wakacjach zagranicznych. Mamy tutaj dobrze skrojone postaci, ciekawą narrację i zbrodnię, którą warto rozwikłać. Jak się to skończy? Koniecznie przeczytaj.